top of page

Po rajdzie... Virtual Rally Ireco!!

  • Zdjęcie autora: virtualtarmac
    virtualtarmac
  • 16 wrz 2018
  • 2 minut(y) czytania

Za nami druga tegoroczna runda Virtual Tarmac Masters – Virtual Rally Ireco Motorsport, która odbyła się w dniach 3-9 września na odcinkach specjalnych zlokalizowanych w okolicy Nowej Rudy. Na starcie zawodów pojawiło się 61 załóg, z czego 57 z nich ukończyło rajd. Zawodnicy mieli do pokonania dwa odcinki specjalne przejeżdżane w trzech pętlach o łącznej długości ponad 39 kilometrów oesowych.


W klasie SK Gość od samego początku tempo dyktowane było przez Mateusza Przyszlakowskiego startującego za kierownicą Hyundaia i20 WRC 2016. Poprzez problemy rywali i bardzo dobrą jazdę, Mateuszowi udało się wygrać drugą rundę vTM. Tym samym zdobywając komplet punktów,objął prowadzenie w klasyfikacji sezonu w SK Gość. Bliźniaczym samochodem po odcinkach podróżował Marcin Marciniec. Zawodnik mimo problemów, które wystąpiły od drugiego odcinka specjalnego, zajął drugie miejsce w klasie SK Gość wyprzedzając trzeciego Daniela Rataja w Fieście RS WRC 2014.


Po raz drugi klasyfikację SK5 zdeklasowały samochody R5. Zwycięzcą okazał się Tomek Wach w Fordzie Fiesta R5, który wygrał pięć z sześciu rozgrywanych odcinków, umacniając się na pozycji lidera w klasyfikacji sezonu SK5. Krzysiek Śliż, który od czwartego odcinka nie pozostawił suchej nitki na pozostałych rywalach pewnie utrzymywał drugie miejsce aż do końca rajdu. Podium klasy SK5 uzupełnił Michał Czernicki (oboje w Fiestach R5).


Szybka jazda Michała Walkowskiego, startującego A-grupową Toyotą Corollą GT4 zaowocowała drugim zwycięstwem w cyklu vTM 2018. Michał od pierwszego odcinka specjalnego notował bardzo dobre czasy nie odpuszczając rywalom, tym samym wygrywając wszystkie zaplanowane odcinki. Na drugiej pozycji w SK4 rajd zakończył Wojciech Anusiewicz (Subaru Impreza 555), dla którego było to drugie podium w cyklu tegorocznych „tarmaców”. Na ostatnim stopniu podium zameldował się Mikołaj Kowalski w Fordzie Escorcie RS Cosworth. Warto dodać, że był to pierwszy start Mikołaja w vTM.


W klasie SK3 dwa pierwsze miejsca zostały zajęte przez kierowców bliźniaczych Hond Civic Type R R3. Jan Gorczyca od drugiego odcinka powiększał swoje prowadzenie rywalizując z drugim Adamem Węglowskim, co w ostateczności dało mu ponad 19 sekund przewagi. Ponadto po dwóch rundach Janek oraz Adam posiadają na swoim koncie po 55 punktów prowadząc ex aequo w SK3. Podium uzupełnił Mirek Woronecki w Citroenie DS3 R3-Max, który z odcinka na odcinek zmniejszał swoją stratę do Janka i Adam, kończąc na trzeciej pozycji.


Druga zaraz po SK5 najliczniej obsadzona klasa padła łupem Kuby Niemca, który po niezbyt udanym Rally M3Racing za kierownicą Hondy, zamienił samochód na Opla Adama i wygrał rywalizację w SK2. Na drugim miejscu rajd zakończył Artur Hazuka, tracąc do Kuby ok. 7,5sek. Pierwszą trójkę SK2 uzupełnił Mariusz Domanus, startująy również jak Artur w Peugeocie 208 R2.


Z problemami od samego początku borykał się również Grzegorz Uss jadący Citroenem DS3 R1, co w ostateczności pozwoliło jego rywalowi –Bartkowi Czop ( Renault Twingo R1 )

– na zdobycie kompletu punktów za drugą rundę. Mimo to, w klasyfikacji sezonu pewne prowadzenie utrzymuje kierowca Citroena.


W pucharze "wiertarek" zostało sklasyfikowanych trzech zawodników. Najszybszy okazał się Maciej Folta, który z odcinka na odcinek powiększał swoją przewagę nad drugim Michałem Wójciakiem, tym samym utrzymując się w pierwszej dziesiątce rajdu. Swoje zmagania po problemach, które wystąpiły już na drugiej pętli, ostatecznie Maciek Uss zakończył na trzeciej pozycji w C2Cup.


fot. M.Firssen

 
 
 

Komentarze


bottom of page